Centrum Edukacji, Diagnozy i Terapii · Rybnik ul. Joachima Lelewela 5, 44-200 Rybnik 509 925 021
← Wszystkie artykuły
Integracja sensoryczna · 4 min czytania

Pięć zabaw sensorycznych, które zrobisz w domu

Nie trzeba sprzętu ani specjalnego pokoju. Wystarczy koc, miska ryżu i piętnaście minut dziennie.

Bogusława Szczyra

Terapeutka SI i neurorozwoju, założycielka Centrum Fasolka

Zdjęcie ilustrujące artykuł

Rodzice często pytają nas, co mogą robić w domu między spotkaniami. Odpowiedź brzmi: mniej, niż się wydaje, ale regularnie. Poniżej pięć zabaw, które wspierają przetwarzanie bodźców i nie wymagają niczego poza tym, co macie w kuchni i w szafie.

1. Naleśnik

Zawijamy dziecko w koc i delikatnie dociskamy - jak rozsmarowywanie masła. Głęboki docisk wycisza układ nerwowy i bywa ratunkiem przed snem albo po przedszkolu.

2. Poszukiwacze skarbów

Do miski z ryżem albo kaszą wsypujemy drobne przedmioty i szukamy ich bez patrzenia. Dziecko uczy się rozpoznawać kształty dotykiem, a przy okazji oswaja się z sypką fakturą.

3. Taczka

Trzymamy dziecko za nogi, ono idzie na rękach. Kilka metrów wystarczy. To silny bodziec z mięśni i stawów, który poprawia napięcie i koncentrację.

4. Malowanie plecami

Rysujemy palcem na plecach dziecka literę albo kształt, a ono zgaduje. Potem zamiana ról. Ćwiczy czucie powierzchniowe i uwagę.

5. Cicha minuta

Siadamy razem i wsłuchujemy się w dźwięki wokół. Po minucie każdy wymienia trzy, które usłyszał. Prosty trening przerzucania uwagi i wyciszenia.

O czym pamiętać

Zabawa ma być krótka i skończyć się, zanim dziecko się znudzi. Jeśli którakolwiek wyraźnie pobudza zamiast wyciszać, odpuśćcie ją i powiedzcie nam o tym na kolejnym spotkaniu - to ważna informacja diagnostyczna.