Kiedy warto pójść do neurologopedy - test
Nie tylko wtedy, gdy dziecko nie mówi. Sygnałów jest więcej i część z nich łatwo przeoczyć.
Najczęściej trafiają do nas rodzice zaniepokojeni tym, że dziecko mówi mniej niż rówieśnicy. To dobry powód, ale nie jedyny.
Sygnały, z którymi warto przyjść
- dziecko po pierwszym roku życia nie gaworzy i nie naśladuje dźwięków,
- je wybiórczo, krztusi się, długo trzyma jedzenie w buzi,
- oddycha przez usta, śpi z otwartą buzią, chrapie,
- mówi niewyraźnie na tyle, że obcy nie rozumieją go po trzecim roku życia,
- jąka się albo zaczęło się jąkać nagle.
Czego się spodziewać
Pierwsze spotkanie to głównie rozmowa i obserwacja: pytamy o ciążę, karmienie, sen i rozwój ruchowy, bo mowa rzadko bywa problemem osobnym. Potem oglądamy budowę i pracę aparatu mowy.
Kiedy nie czekać
Jeśli dziecko utraciło umiejętność, którą wcześniej miało - przestało mówić słowa, których używało - nie czekajcie na kolejną kontrolę. To sytuacja, w której warto zgłosić się od razu.